Nikt

Rozdział 2 - Wyjaśnienia

9 posts in this topic

Liczę, że się spodoba. Zachęcam do pisania błędów i komentarzy.

 

Jak się przebudziłam, próbowałam otworzyć oczy, ale nic nie widziałam. To jest coraz dziwniejsze. O co tu chodzi! NIE, JA CHCE WYJAŚNIEŃ!!! Czy ja umarłam, czy nie, gdzie jestem i czemu nic nie widzę i jeszcze ten dotyk, co to jest?! Czuję, jak dotyka mnie coś ciepłego i jestem pewna, że to futro zwierzęcia. Tak na sto procent! To musi być futro!

Po kilku dniach męczących pytań, w końcu mogłam widzieć. Jest nareszcie! No to, jestem w jakiejś jamie, sama ziemia nic więcej, więc czym było to coś, co czułam? Ach, kolejne zmartwienie, dobra czas się ruszyć... Czemu nie mogę się ruszać?! Niech na siebie spojrzę. Wystawiłam ręce do przodu, co było trudne samo w sobie, a tym, co ujrzałam były dłonie rocznego dziecka. To jest na prawdę, ja, co się ze mną stało!

Minęło kilka minut, zanim się opanowałam i zaczęłam myśleć na spokojnie. Może moja prośba została wysłuchana, chociaż ja nie wierzę w żadnego boga. Hmmm... W sumie to przez to, że nie wierzyliśmy w żadnego boga zakatowali nasze państwo, by nas nawrócić, chociaż jak dla mnie chcieli tylko nasze bogactwa i terytorium, a to był zwykły pretekst, mniejsza o to.

Zaczęłam dotykać całe swoje ciało, dzięki ci boże, że nadal jestem kobietą! Drugim, co spostrzegłam, było to, że mam lisi ogon i uszy. To nie jest dobra wiadomość, zwierzętoludzie nie mają swojego państwa, a oni sami są popychadłami. Większość z nich to niewolnicy lub żołnierze niewolnicy. Dziwne jest to, że nie robią nic z tym, są bardzo silni, a w liczebności są pierwsze z wszystkich ras. Przez te wszystkie przemyślenia jestem głodna, a nic do jedzenia tu nie widzę. Huh?

Coś idzie tutaj, próbowałam się schować, ale nie mogłam, przerażona myślą, co to może być, zbladłam. Ja dopiero zaczęłam żyć, wiesz. Niby, co mogę zrobić. Czekając na to coś, czułam, jak każda sekunda jest godziną, nie do wytrzymania, zaraz zwariuję, pokaż się już!

Pokazała się koloru zachodzącego słońca lisica, normalny lis. Czemu tak na mnie patrzysz?! Wolnym krokiem zaczęła do mnie podchodzić! Czemu do mnie idziesz, idź stąd, nie chce cię! Z przerażenia nie mogłam wytrzymać.

Doszła do mnie i powąchała. Przestań! Wiesz, jak mnie straszysz! Zamknęłam oczy z przerażenia i nagle poczułam coś mokrego na mojej głowie, szybko z powrotem otworzyłam oczy, a to, co ujrzałam, sprawiło, że doznałam szoku absolutnego! Ona zaczęła mnie lizać! Co, nie przestań! Próbowałam się wyrwać, ale ciężko było mi się ruszyć.

Chwile później przestała mnie lizać. No w końcu! Jakie to żenujące. Spojrzałam na nią, a ona rzuciła mi coś jakby zmielone mięso czy coś chyba? Wygląda ohydnie. Zaczęła to do mnie podsuwać, nic z tym nie zrobiłam, bo niby, co? O co może jej chodzić? Po chwili ugryzła kawałek i zjadła. Czekaj, co ja mam to zjeść! Chyba sobie ze mnie żartujesz! Na pewno nie! Nie tknę tego i tyle! To nie wygląda jak coś, co można zjeść! Czemu z tym do mnie podchodzisz, co zamierzasz zrobić?

W następnej chwili wepchnęła mi to coś do ust, jakie to jest obrzydliwe, jak mogłaś to zjeść. Całe szczęście, że byłam głodna, udało mi się dzięki temu jakoś to przełknąć.

Kiedy ja rozpaczałam nad smakiem, lisica okryła mnie swym futrem i zasnęła. Ach! Jakie mięciutkie, tak to jest, czego chce.

Każdy dzień do roku wyglądał tak samo. Budziłam się, czekałam na lisicę, aż przyniesie to paskudztwo i zmusi do zjedzenia, i ostatnie sen w tym mięciutkim futerku, mogę tak całe życie. Oczywiście lepsze papu, wtedy witaj niebo. Jaka szkoda, że moje ciało jest już w pełni rozwinięte. No cóż, czas ruszyć w drogę i zdobyć siłę, żeby dopełnić swoją zemstę na mych wrogach.

Edited by Nikt
15

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za rozdział :D

zaczynając od tytułu, są "wyjaśnienia"

2 godziny temu, Nikt napisał:

Tak na stop procent

sto

 

2 godziny temu, Nikt napisał:

kolejne zmartwieni

zmartwienie

 

2 godziny temu, Nikt napisał:

niewoleni żołnierze

nie wiem o co chodzi, ale czegoś tu brakuje

 

2 godziny temu, Nikt napisał:

mięciutki futerku

mięciutkim

 

2 godziny temu, Nikt napisał:

Jaka szkoda, że już mogę ciało jest już w pełni rozwinięte

coś jest z tym zdaniem nie tak, ale nie mam sugestii na zmianę

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki wielki, poprawione. Ciekawe o czym myślałem pisząc to ostatnie.

0

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 11.03.2017 o 17:14, Nikt napisał:

Jaki to żenujące

Jakie

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poprawione xD

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zachęcam do piania błędów i pisania komentarzy.

MISTRZ! No po prostu mistrzostwo ^^

*pieje* Chwila, co ja Kogut?

 

A może... Chodziło ci o pianino?

Zachęcam do pianina błędów i pisania komentarzy.

Tyle możliwości *.*

 

Nie no, śmiesz'kuję. Masz błąd już na starcie. Zamiast "piania" koguta, miało być "pisania" :P 

Edited by Artur
1

Share this post


Link to post
Share on other sites
37 minut temu, Artur napisał:

MISTRZ! No po prostu mistrzostwo ^^

*pieje* Chwila, co ja Kogut?

 

A może... Chodziło ci o pianino?

Zachęcam do pianina błędów i pisania komentarzy.

Tyle możliwości *.*

 

Nie no, śmiesz'kuję. Masz błąd już na starcie. Zamiast "piania" koguta, miało być "pisania" :P 

Boskie jest to, że wcześniej nikt nic nie napisał xD

Dzięki wielkie xD

Edited by Nikt
1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Nikt napisał:

Boskie jest to, że wcześniej nikt nic nie napisał xD

Jak to nie? Przecież sam założyłeś/aś temat... A nawet jest kilka twoich postów... Badum tss

 

Spoiler

Wyjaśnienie: (Boskie jest to, że wcześniej @nikt nic nie napisał xD

Też się z tego zaśmiałem. Kilka uwag do tekstu, a to już na starcie- się uchowało. I to jeszcze w zdaniu o wypisaniu błędów... Najlepsza Ironia jak dla mnie.

1

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Artur napisał:

Jak to nie? Przecież sam założyłeś/aś temat... A nawet jest kilka twoich postów... Badum tss

 

  Pokaż ukrytą zawartość

Wyjaśnienie: (Boskie jest to, że wcześniej @nikt nic nie napisał xD

Też się z tego zaśmiałem. Kilka uwag do tekstu, a to już na starcie- się uchowało. I to jeszcze w zdaniu o wypisaniu błędów... Najlepsza Ironia jak dla mnie.

Nie przypominaj, jak to widzę śmiać mi się chcę xD

Do PIANINA gram xD

1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
You are commenting as a guest. If you have an account, please sign in.
Reply to this topic...

×   You have pasted content with formatting.   Remove formatting

  Only 75 emoticons maximum are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor