Sign in to follow this  
Followers 0
Mepolo

Potomek 14 - Pierwszy szkolny dzień

9 posts in this topic

 

Gdy Reidnar prowadził nas do naszej klasy, gdzie za krótką chwilę miały zacząć się lekcje, mój wzrok wędrował po całej akademii. Naprawdę byłem ciekawy wszystkiego co się tam znajdowało, nawet kamienie, z których to wszystko było zrobione wydawały się tak twarde że nawet z moją pełną siłą nawet bym ich nie zarysował.

 

Chodziliśmy już dobrą chwilę, gdy Reidnar nareszcie się zatrzymał.

 

- Dobrze, od teraz to będzie wasza nowa klasa. - Powiedział Reidnar.

 

- Ta klasa jest dla najbardziej utalentowanych osób z pierwszych klas. - Dodał.

 

Razem z nim weszliśmy do klasy podczas gdy wszyscy inni uczniowie już tam byli. Momentalnie każdy zaczął spoglądać na nas. Oczywiście jak można było się tego spodziewać, wzrok chłopaków wylądował na Arii.

 

- Dobrze, muszę wam przedstawić tą dwójkę. Ten młody człowiek to Rimu Creagod, a ta panienka to Aria. Na wasze nieszczęście są oni już zaręczeni.

 

“Ty głupi staruchu… Dobra robota” - Pomyślałem w głębi serca.

 

Ich spojrzenia wylądowały na mnie i niektórzy naprawdę wyglądali jakby chcieli mnie zabić, ale cóż, są jedynie moimi schodami po których wejdę na szczyt.

 

- Dobrze, możecie usiąść, ponieważ zaraz zaczynamy lekcję o magii.

 

Poszliśmy zająć nasze miejsca, oczywiście siedzieliśmy obok siebie. Wtedy też dostrzegłem tą dziewczynę Erie Gamno, a na dodatek tego gościa z niebieskimi włosami, którego spotkałem na egzaminach, miał na imię Alvaro Melan.

 

Ta dziewczyna, Ernie spoglądała na mnie z dziwnie zaciekawionym wzrokiem. Podczas, gdy nauczyciel nadal wyczytywał imiona, po chwili moje zaciekawienie przez, które odpłynąłem i nie zwracałem uwagi na nauczyciela, zniknęło. Ten nauczyciel…

 

- Dobrze, przedstawiłem wam uczniów ale nie przedstawiłem siebie. Mam na imię Reidnar i od teraz będę waszym nowym nauczycielem. Mam nadzieję że będzie nam się razem dobrze pracowało - Powiedział.

 

W tym momencie nie tylko ja byłem oszołomiony, ale także cała reszta. Dopiero po usłyszeniu jego imienia, każdy zorientował się kim był. Jakim cudem vice-dyrektor mógł ich uczyć?

 

Mimo wszystko, każdy był zadowolony. Ponieważ mieli takiego nauczyciela, mieli możliwość szybszego stania się silniejszymi.

 

Potem lekcja trwała dalej, każdy był skupiony na tym co mówi Reidnar. Ja sam przez tylko jedną lekcję zdołałem pojąć o wiele więcej rzeczy o magii. Dzieliła się ona na wiele rodzajów takich jak Magia: Ognia, Wody, Ziemi, Powietrza, Błyskawicy, Życia, Śmierci, Mroku, Światła, Demoniczną Magię, Starożytną Magię, Magię Zniszczenia i wiele wiele innych.

 

Dowiedziałem się że istniała też kiedyś Magia Wszelkiego Stworzenia, która podobno była najpotężniejsza i wykraczała poza prawa świata, ale jest to jedynie legenda przekazywana przez wszystkie istoty.

 

Gdy lekcje się już skończyły ja i Aria poszliśmy na dziedziniec pierwszych klas i usiadliśmy pod wielkim dębem, gdzie mieliśmy cień, który chronił nas przed słońcem.

 

Gdy razem odpoczywaliśmy, podeszło do nas kilkoro uczniów z naszej klasy ze złośliwymi wyrazami na twarzy.

 

- Mógłbyś się od niej oddalić? Nie chcemy zrobić ci krzywdy. - Powiedział ktoś na wzór lidera tej grupy. Jego imieniem z tego co pamiętam było Merik Lanes. Był on synem szlachcica, który myślał że jest ponad wszyskimi.

 

Gdy już miałem ich pobić do skraju śmierci, nagle odezwał się głos.

 

- Moglibyście nie nękać nowego ucznia i odejść od nich? - Była to dziewczyna, która widziałem już jakiś czas temu, Erie Gamno.

 

- P-Przepraszamy, księżniczko Erie. To była tylko taka zabawa. - Po wypowiedzeniu tych słów, nędzna grupka szybko uciekła jak królik, który zobaczył wilka.

 

- Dziękuje za pomoc, księżniczko Erie. - Powiedziałem te słowa razem z Arią z uśmiechami na twarzach.

 

- Nie ma za co, w końcu jesteśmy z jednej klasy. Może moglibyśmy się zaprzyjaźnić?

 

- Oczywiście, księżniczko Erie - Po raz kolejny powiedzieliśmy razem.

 

- Nie ma sensu zwracać się do mnie księżniczko Erie, wystarczy Erie.

 

- Więc dobrze, Erie. Ale ty zwracaj się do nas także po imieniu. - powiedziałem a Aria tylko mi przytaknęła.

 

- Mam nadzieję że będziemy dobrymi przyjaciółmi, a teraz wracajmy, zaraz zaczną się lekcję.

 

- Jasne.

_____________________________________________________________________________________________________________________________

Wymagania: 20 łapek, dużo komentarzy!!!

17

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dużo?

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za kontyuacje

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za napisanie rozdziału i kontynuacje :D

Na start przyjaźń z księżniczką, a może trafi nawet do jego haremu xD Życzę powodzenia dla Rimu w zwiększeniu swojej siły i podbicia dziewczęcych serc :D 

1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No wkońcu ile można czekać :D

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem za wszystkich co to lubią chcemy więcej więcej rozdziałów.

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

dzięki za rozdział :-)

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

dzięki za rozdział :-)

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dajmu jeszcze Smoka.

0

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
You are commenting as a guest. If you have an account, please sign in.
Reply to this topic...

×   You have pasted content with formatting.   Remove formatting

  Only 75 emoticons maximum are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

Sign in to follow this  
Followers 0